Przejdź do głównej zawartości

czerwiec. sobota.

nie mogę nadziwić się światu, a tak naprawdę - nie mogę nadziwić się sobie
unoszę raz po raz brwi
to mi przysporzy zmarszczek, więc ..
:)

poczytajmy
mój urodzinowy prezent

"Więcej, niż możesz zjeść" D. Masłowska


nie poradzę nic na to (zresztą radzić nie chcę), że Masłowska ma frazę, którą lubię. Jędrną, soczystą. Umie budować zdania wielokrotnie podrzędnie złożone i zawsze wychodzi z tego obronną ręką. Ta książeczka to zbiór felietonów pisanych dla Zwierciadła. Urocza, smaczna, lekka.

moja niezrozumiała pokusa z Empiku sprzed tygodnia

"Wpadki i wypadki Josephine F." Mazarine Pingeot


Na swoją obrone mam to, że ciekawa byłam jak pisze córka F. Mitteranda :)
Wnioski. Nie pisze źle, ale książkę trudno mi nazwać dobrą. Potencjał był, ale pani Pingeot ma skłonność do nadmiaru słów. Oraz dygresji filozoficznych, które owszem, lubię, ale w tej książce raczej nie są niczym uzasadnione, a niewiele rzeczy irytuje mnie bardziej, jak niczemu nie służące erystyczne popisy. Dziełko to reklamowano jako francuską Bridget Jones, na szczęście nie jest tak głupawa i przewidywalna. Ot, książka na zabicie sobotniej nudy (jeśli ktos się w soboty nudzi :P).

i rzecz, której raczej nie trzeba przedstawiać, a którą obecnie czytam z zainteresowaniem i przyjemnością

"Życie to jednak strata jest" Andrzej Stasiuk w rozmowach z Dorotą Wodecką



To piękna rzecz przepierdolić kawał życia. Tę jedną, jedyną rzecz, którą się dostało. Na to trzeba mieć gest. Nie można być ściubolem, co to liczy każdą godzinę, że to trzeba tak, a to trzeba tak. Życie to w końcu strata jest. ”
Niestety, zgadzam się ze Stasiukiem w 100% :) Na dodatek uwielbiam czytać rozmowy. Najlepszą książką tego rodzaju, którą czytałam bylo "Innego końca świata nie będzie" jeśli nie czytałyście - polecam serdecznie. A Stasiuk jak to Stasiuk. Klasa :)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

widzę w sobie starość
w swojej twarzy widzę następstwa wszystkich decyzji, które podjęłam
nieuchronność i brak ratunku
inaczej nie mogłam postąpic
człowiek nie jest kowalem swego losu, wykuć może tylko cząstkę z tego, co umie, co obejmie sercem lub rozumem

dopiero teraz, dziś, od niedawna, widzę siebie we wszystkim, a nie widzę sobą

życie mnie kompletnie nie bawi, ale szanuję fakt, że je mam

o tym, że się porobiło

a bo jak szaleć to szaleć

wolałabym może szukać nowej chaty gdzieś w Trójmieście, tymczasem jednak postanowiliśmy poszukać w zapyziałym obecnym mieście
decyzja podjęta wczoraj, dziś już, po rozmowach z agentem, wiem, że lekko nie będzie, ale najważniejsze, żeby było tak, jak chcemy
i sprzedajemy działkę
i chyba nie mamy już nic więcej na sprzedaż, chociaż, kto wie.. ;)

kryzys wieku średniego okołourodzinowy ... pędzę od zmiany do zmiany, przesuwając tak zwane granice komfortu, sekunduje mi wiernie dziecko, które podjęło decyzję o zmianie szkoły

co jeszcze wymyślę, nie wiem, ale napływające czasem na skrzynkę zapytania, czy chciałabym wziąć udział w tej, czy innej rekrutacji, kuszą

no i tak

trzymajcie kciuki, żebym ogarnęła
i kiedyś się zatrzymała

i może

może to tak własnie jest, że tylko czas :)

niekoniecznie leczy rany, ale daje przestrzeń na oddech, na myśl, na kolejne kroki

i naprawdę nie wiem, jak stamtąd jestem tu :)
ale jestem

tu, gdzie oddycham głęboko, ale doceniając kazdy oddech
tu, gdzie mam swoje miejsce, ale ze swiadomością, że nie jest na zawsze
tu, gdzie mam przestrzeń, ale wiem, że podlega ona nieustannym zmianom

i naprawdę nie wiem, czemu ze zwariowanej na punkcie crossfitu wariatki stałam sie wielbicielką jogi i propagatorką pilatesu :P (jak pisze jedna z moich ulubionych blogerek -Życie to nie Simsy. Przestań atakować pasek postępu. Blog tu)
to znaczy wiem, że potrzebowałam do tego bardzo bolesnej kontuzji, co w efekcie prowadzi do jednego wniosku, że muszę solidnie dostac po dupie (no w kontekście mojego zerwanego mięśnia to dawet dosłownie :d), żeby zmądrzeć

jest to wniosek, w gruncie rzeczy mało optymistyczny, choć mówiąc serio, kiedy kazdy ruch kończy się i zaczyna bólem, wtedy człowiek zaczyna zastanawiac się, …