Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2015

dziwny tydzień

to był taki dziwny tydzień

w poniedziałek rozpadłam się z kretesem i nieodwołalnie, dostałam temperatury i odmówiłam współpracy z życiem i samą sobą
we wtorek próbowałam to ogarnąć,
ale w środę musiałam wziąć wolne, bo nie umiałam znaleźć drogi do siebie
zgodnie z tradycją, którą zapoczątkowałam 15 lat temu, wylądowałam na fotelu fryzjerskim z poleceniem- do gołej skóry
fryzjer- człek dobry i diablo przystojny, nie posłuchał

 samojebka, z wysoką temperaturą i wielkim łbem. Cóż, natura mnie jednak nie rozpieściła, aczkolwiek włosy widać, a o to chodzi.










 W środę podjęłam decyzję, że trudno, muszę wracać z wygnania, smutku i łez. Odbierając Lu ze szkoły wzięłam jeszcze Zuzkę i Julkę. Było bosko. Zmobilizowałam się do wyjścia, do radosci, do współuczestniczenia w chichocie.
Aniołeczki wymęczyły mnie, zeżarły obiad i pohasały. Było to kompletnie nieplanowane, spontaniczne i fajne. Przypomniałam sobie, że ludzi spotykamy po coś i On był własnie po to, żeby nauczyć mnie tej improwizacji, sp…

... kopciuszek ... ;)

" Kiedy miałem 5 lat, moja mama zawsze mówiła mi, że szczęście jest kluczem do prawdziwego życia. Gdy poszedłem do szkoły, spytali mnie kim chcę być gdy dorosnę. Odpowiedziałem że chcę "być szczęśliwy". Powiedzieli mi, że nie zrozumiałem pytania. Ja im powiedziałem że nie rozumieją życia. " John Lennon
sobota jest fajnym dniem się sprząta, kawę pije, można iść na spacer  lub do kina z córką na Kopciuszka ... Ups. Ja na Kopciuszka? - Córko, byśmy może poszły na coś innego? Może być nawet kreskówka (nie cierpię kreskówek..) - nie, chodźmy na Kopciuszka, wiem, że nie jest w NASZYM stylu, ale Zuza mówiła ... - Zuza. - Zuza. - a no to chodźmy...
poszły pełne najgorszych przeczuć więc czemu tak strasznie podobał nam się ten disnejowski film ? Czemu to nie był stracony czas? Raz, że aktorstwo- znakomite C. Blanchet - niepokonana macocha, genialna wprost. H.B Carter - wyborna choć tylko w epizodzie :) R. Madden- cudowny, słodki jak landryna, ale ma to COŚ ;). Lily James -…
“ Nieprawda, że czas leczy rany i zaciera ślady. Może tylko łagodzi przykrywając wszystko osadem kolejnych przeżyć i zdarzeń. Ale to, co kiedyś bolało, w każdej chwili jest gotowe przebić się na wierzch i dopaść. ”
— Lucjan Nowakowski – Mummi


tak, mimo, że skończone, to czasem, na krótka chwilę wraca piosenka, zarys postaci, tembr głosu...
Myślę sobie, że efektem takich głupich miłości są wielkie tragedie, niechciane ciąże, rozbite rodziny...  To jest to, co możemy zobaczyć. Ale pod spodem każdej efektownej tragedii jest cała warstwa uczuć i emocji. To, co w człowieku się rodzi i to, co umiera. Umówmy się, że mam świadomość tego, jak bardzo zasługuję na potępienie. I wiem, jak zorałam sobie psychę i czuję ciężar swojej winy. To zostanie we mnie na zawsze. Że kochałam. Że nie byłam uczciwa. Że bywałam nieprzytomna od bólu i ran, których nikt nie widział. Uważam, że w życiu wszystko ma swoją cenę, nawet jeśli czasem wydaje nam się, że wywinęliśmy się szczęśliwie, albo w miarę bezkoszt…

...

Dziewczynka, gdy stanie się kobietą, będzie wiedziała, jak poruszać się w świecie. A w szczególności zrozumie, że gdy ją boli, to tak naprawdę nie boli.
Gdy jej się chce, to tak naprawdę jej się nie chce, a gdy nie chce, to właśnie chce. Gdy płacze, to histeryzuje i jest niewdzięczna. Gdy się na coś nie zgadza, to jest wredna i cyniczna.
Gdy się cieszy, to się wygłupia, albo jest pijana. Gdy chce ładnie wyglądać, to się mizdrzy, a gdy się kimś zainteresuje, to się puszcza. Gdy się wstydzi, to jest głupia, a gdy się nie wstydzi to jest bezwstydna.
Gdy się przy czymś upiera, to przesadza, a gdy się nie upiera, to nie wie czego chce. Jak kocha, to jest naiwna, a jak nie kocha, to jest zimna.
Gdy ma ochotę na seks, to jest suką, a gdy nie ma ochoty na seks, to też jest suką. Jeśli chce być kimś – to znaczy, że przewróciło się jej w głowie, a jak nie chce być kimś, to jest głupią kurą.
Jeśli jest sama, to znaczy, że nikt jej nie chciał, a jeśli jest z kimś, to znaczy, że cwana. Wtedy też …
Zdarzają się przecież ludzie podobni do siebie i czasem można wziąć kogoś za kogoś innego. Zwłaszcza jeśli się z kimś było blisko, a już nigdy się go potem nie widziało, to chciałoby się go odnaleźć nawet w kimś obcym.


— Wiesław Myśliwski



mam wrażenie własnie, że ja się pomyliłam tak

no ale- stało się.


często ostatnio myślę o utracie

czasem się traci, prawda, nie ma innego wyjścia i dzisiaj mam już pewność, że płacz, darcie szat i autodestrukcja są niczym, jesli porównać to, z dziura w środku, która zostaje... czarna dziura bez uczuć, doznań, bez pragnień, bez gniewu.

czasem się traci

szanse, ludzi, uczucia, wszystko to, po czasie staje się zmieszaną magmą czerni, bez podziału na role. Zostaje tylko skutek - pogodzenie i bez czucie. Znika powód. Żyje się dalej. I żyje się spokojniej.


czasem się traci

nie jest to estetyczne, ani poetyckie, ani nawet nie budzi współczucia. Nie dostać, czego się pragnęło, dostać to za późno, pozwolić sobie odebrać. Nie ma znaczenia co się przeżyło. Bo dziura i cz…

i cóż

Nie poniosłem porażki. Znalazłem tylko 10 000 sposobów, które nie zadziałały N. Tesla
** bylyśmy z Achą wczoraj na obchodach dnia kobiet w hotelu Andersia, ba! bylyśmy pierwszy raz w kasynie (aczkolwiek grałyśmy tylko na automatach, nuda:P), oraz po raz pierwszy oglądałysmy pokaz rozbierających się panów nie zupełnie niekoniecznie
natomiast poznanie dwóch fajnych lasek, z którymi spędziłyśmy wieczór - i owszem :) i nawet wokalne popisy M. Spennera, zwanego przez nas swojsko penerem, całkiem były fajne. Ogólnie jednak zapamiętam z tego wieczoru Monikę, Agnieszkę oraz ból stóp po kilku godzinach w moich nowych szpilach. Oraz, że powinnam częściej chodzić w butach na obcasie, bo one mi robią. Dodatkowe  10 cm nie do pogardzenia ;)
poza tym jakoś tak niewyraźnie, mgła po horyzont
"Drach" bardzo dobry, polecam. Miejscami był męczący, ale świetny styl Twardocha rekompensował wszystko. To taka książka, która jest całkowicie "moja" i biorę punkt widzenia narratora jako sw…