Przejdź do głównej zawartości

:D


wpis ten zainspirowany jest "ukiszonym" wpisem Synafii ;))

za co mogłabym dziś podziękowac? :)

za świetny, dwugodzinny spacer z moją córką, za rozmowę i powolne, ślimacze może nawet, wychodzenie na prostą
za pogaduchy z sąsiadką
za słońce, forsycje i magnolie, które oszałamiają, jak co roku
za cudowny trening, po którym palą mnie mięśnie, a brzuch wygląda tak, że chciałabym pokazać go całemu światu
za godzinę z książką i kotem na brzuchu
za telefon od Bromby i wizję jutrzejszego poranka ...
;)

cholera, mogłabym tak jeszcze długo, a tak rzadko to robię.
Zazwyczaj marudzę i szukam dziury w całym. Tymczasem jest tak pięknie ;)

a..  i jeszcze za bukiecik wiosenny od córki



Miłego weekendu :)

Komentarze

słodko-winna pisze…
No Dżej, nie poznaję Cię:D
Tak trzymaj!
J. pisze…
Slodka- staram się,ale cudów nie obiecuję. :-P
słodko-winna pisze…
Jak Cię nie lubić?!:d
Toż nie oczekuję wiecznego banana na buziuli!
Emma Ernst pisze…
:))
Fajnie jest się cieszyć. Szczęśliwi, którzy nie potrzebują do tego niczego wielkiego, tylko zadowalają się detalami :) Tak trzymaj :)
J. pisze…
Uf.

Mogłabym nie dać rady:-P

wiesz,ja raczej mam takie zrywy optymizmu,bo zasadniczo to jestem realistka.
cmook:-)
J. pisze…
Emmo.

Właśnie od Ciebie wracam, Boryno:-)
Emma Ernst pisze…
:))
Liczę na to, że mój brzuch też będzie godny pokazywania po tych akcjach z grabiami. A tam jeszcze huk roboty!
J. pisze…
:)))
wszystko przed Tobą, podziwiam raz jeszcze, Ogrodniczko.
L.B. Abigail pisze…
Ale fajnie i dużo wdzięczności :D...
Może i ja sobie przed snem przypomnę, za co warto podziękować :)? Kiedyś robiłam to codziennie...
synafia pisze…
Aaaa, jak fajnie, jak się cieszę! :)

I dziękuję :)

Cmok cmok :*
Julia K pisze…
I tak trzymaj :)
Nareszcie zobaczyłaś to wszystko :*
Brombie pisze…
I tak dobrze się zapowiadało :(( Kuruj się, Manno Zaranna!
fischerwoman pisze…
Piękne wspomnienia, bo kiedy spojrzeć za okno, brrrrr

Popularne posty z tego bloga

widzę w sobie starość
w swojej twarzy widzę następstwa wszystkich decyzji, które podjęłam
nieuchronność i brak ratunku
inaczej nie mogłam postąpic
człowiek nie jest kowalem swego losu, wykuć może tylko cząstkę z tego, co umie, co obejmie sercem lub rozumem

dopiero teraz, dziś, od niedawna, widzę siebie we wszystkim, a nie widzę sobą

życie mnie kompletnie nie bawi, ale szanuję fakt, że je mam

o tym, że się porobiło

a bo jak szaleć to szaleć

wolałabym może szukać nowej chaty gdzieś w Trójmieście, tymczasem jednak postanowiliśmy poszukać w zapyziałym obecnym mieście
decyzja podjęta wczoraj, dziś już, po rozmowach z agentem, wiem, że lekko nie będzie, ale najważniejsze, żeby było tak, jak chcemy
i sprzedajemy działkę
i chyba nie mamy już nic więcej na sprzedaż, chociaż, kto wie.. ;)

kryzys wieku średniego okołourodzinowy ... pędzę od zmiany do zmiany, przesuwając tak zwane granice komfortu, sekunduje mi wiernie dziecko, które podjęło decyzję o zmianie szkoły

co jeszcze wymyślę, nie wiem, ale napływające czasem na skrzynkę zapytania, czy chciałabym wziąć udział w tej, czy innej rekrutacji, kuszą

no i tak

trzymajcie kciuki, żebym ogarnęła
i kiedyś się zatrzymała

i może

może to tak własnie jest, że tylko czas :)

niekoniecznie leczy rany, ale daje przestrzeń na oddech, na myśl, na kolejne kroki

i naprawdę nie wiem, jak stamtąd jestem tu :)
ale jestem

tu, gdzie oddycham głęboko, ale doceniając kazdy oddech
tu, gdzie mam swoje miejsce, ale ze swiadomością, że nie jest na zawsze
tu, gdzie mam przestrzeń, ale wiem, że podlega ona nieustannym zmianom

i naprawdę nie wiem, czemu ze zwariowanej na punkcie crossfitu wariatki stałam sie wielbicielką jogi i propagatorką pilatesu :P (jak pisze jedna z moich ulubionych blogerek -Życie to nie Simsy. Przestań atakować pasek postępu. Blog tu)
to znaczy wiem, że potrzebowałam do tego bardzo bolesnej kontuzji, co w efekcie prowadzi do jednego wniosku, że muszę solidnie dostac po dupie (no w kontekście mojego zerwanego mięśnia to dawet dosłownie :d), żeby zmądrzeć

jest to wniosek, w gruncie rzeczy mało optymistyczny, choć mówiąc serio, kiedy kazdy ruch kończy się i zaczyna bólem, wtedy człowiek zaczyna zastanawiac się, …